Marta | 18 lipca, 2023 | Czas czytania: 2 minuty

Qiaodan. Slam dunk, o którym się Jordanowi nie śniło

Michael Jordan – to imię i nazwisko na pewno wszystkim znane, nie tylko miłośnikom NBA. Nie inaczej jest też w Chinach – legenda koszykówki ma tutaj wielu oddanych fanów. Jordan wśród nich ma lokalne określenie, co zresztą w Chinach jest normalne, bo wiele nazw własnych ma swoje chińskie transkrypcje. W tym konkretnym przypadku nazwisko Michael’a brzmi: 乔丹 (wym. QiaoDan). Korzystając z popularności sportowca, pewien chiński producent sprzętu i obuwia sportowego użył nazwy Qiaodan jako znaku towarowego. Tym samym, działanie to naruszyło Art. 31 chińskiej ustawy o znakach towarowych z 2001 r. Działanie to miało na celu wykorzystanie wizerunku byłego gracza Chicago Bulls. Jak nietrudno się domyślić Michael Jordan skierował sprawę do sądu (więcej o tego typu praktykach można przeczytać np. w naszym artykule o Miniso).

Strony sporu o znak towarowy Jordan

Głównym pozwanym była firma Qiaodan Co. Ltd. (乔丹体育股份有限公司). Qiaodan Sports to chińska firma odzieżowa z siedzibą w Fujian, założona w 2000 roku. Operują siecią około 600 sklepów na terenie Chin kontynentalnych.

Firma Qiaodan Sports zgłosiła do ochrony około 200 znaków towarowych związanych z Jordanem. Zawierają one imię Jordana w języku chińskim, imiona jego synów Jeffreya i Marcusa, liczbę 23 i bardzo łatwo rozpoznawalny symbol „Jump man’a”, który jest podobny do międzynarodowego znaku towarowego Michaela Jordana. Jest to książkowy przykład masowego zgłaszania znaków w złej wierze.

W tym kontekście koszykarz pozwał również firmę Bairen Trading Company, która sprzedawała produkty Qiaodan Sports Co., Ltd. Według doniesień medialnych, Michael Jordan już w roku w 2012 roku zaczął walczyć o swoje prawa własności intelektualnej. Prawnicy przygotowywali pozwy o naruszenia oraz składali wnioski o unieważnienie znaków towarowych zgłoszonych przez Qiaodan Sports.

Porównanie logo marek Qiaodan (po lewej) oraz Jordan (po prawej). Żródło: https://sportstextiles.com

W pozwie Michael Jordan oznajmił, że chińskie imię „乔丹” jest dobrze znane chińskiej opinii publicznej, ponieważ jest bezpośrednią transkrypcją jego imienia. Qiaodan Sports użył chińskiego nazwiska Michaela Jordana: „乔丹” w swojej nazwie handlowej, produktach i reklamie bez zgody sportowca. Koszykarz argumentował, że wprowadzało to konsumentów w błąd i stanowiło to naruszenie jego praw do nazwy. Powód w innymi pozwie uznał, że druga przytoczona firma – Bairen Trading również naruszyła jego prawa dystrybuując produkty Qiaodan.

Jordan triumfuje w sądzie

W dniu 30 grudnia 2020 r. Sąd wydał w pierwszej instancji orzeczenie na korzyść Michaela Jordana przeciwko Qiaodan Sports Company.

Oto co postanowiono:

  1. Firma musi Qiaodan Sports publicznie przeprosić Michaela Jordana w gazecie i Internecie oraz wyjaśnić, że Qiaodan Sports nie ma tak na prawdę żadnego związku z Michaelem Jordanem;
  2. Firma ta musi zaprzestać używania znaku towarowego “乔丹” oraz znaków podobnych;
  3. Michaelowi Jordanowi przyznano odszkodowanie w wysokości 300 000 RMB (ok. 42 tysięcy USD) za spowodowanie stresu emocjonalnego. Ponadto, Qiaodan Sports musi pokryć koszty sądowe o sumie 50 000 RMB (ok. 7 tysięcy USD).

Sam Jordan nie wnosił o odszkodowanie, stąd być może sąd orzekł symboliczną karę dla Qiaodan Co. Ltd. Bo taką przecież jest kwota poniżej 50 tys. dolarów.

Jedno warto mieć w pamięci. Mimo, że zasądzona kara dla naruszyciela była niska nie powinna zniechęcać od walki o swoje prawa. Koniec końców Jordan w tym przypadku doprowadził do zaniechania procederu wykorzystywania jego wizerunku.

W Chinach podobne naruszenia są traktowane coraz poważniej przez lokalna administrację. Wniosek jest niemal zawsze ten sam – rejestracja znaku towarowego zawczasu znacznie ułatwia walkę stronie poszkodowanej.

Czy chiński certyfikat rejestracji marki jest też ważny na Tajwanie?" oraz zdjęciem kolorowej rzeźby smoka na Tajwanie - logo Trademark Partners

Czy chiński certyfikat rejestracji marki jest też ważny na Tajwanie?

Planujesz ekspansję swojej marki na Tajwan, ale zastanawiasz się, czy chiński certyfikat rejestracji marki będzie tam honorowany? Dowiedz się, jakie kroki należy podjąć, aby chronić swoją markę na tajwańskim rynku.

Infografika ze zdjęciem azjatyckich budynków - Czy warto zastrzec znak towarowy na Tajwanie i jak to zrobić?

Czy warto zastrzec znak towarowy na Tajwanie i jak to zrobić?

Czy warto zastrzec znak towarowy na Tajwanie? Oczywiście! To krok, który może przynieść wiele korzyści. Zastrzeżenie znaku towarowego to nie tylko formalność, ale także strategiczny ruch dla Twojej marki. Sprawdź, jak to zrobić!

Infografika z egzotycznym widokiem - Czy warto rejestrować znak towarowy w Indiach?

Czy warto rejestrować znak towarowy w Indiach?

Azja to świetne i perspektywiczne miejsce do robienia biznesu. O tym nie trzeba przekonywać krajów ex-kolonizatorów, najbardziej rozwiniętych gospodarek świata. Oni to wiedzą. Jest też druga grupa państw, mniej ekspansywnych, dla której przez długie dekady na ekonomicznej mapie świata Azja pozostawała jakby niewidzialna. Co najwyżej zwykło się uważać, że jeździ się tam na wakacje a […]