Marta | 28 sierpnia, 2023 | Czas czytania: 2 minuty

iPad. Jabłko niezgody między Apple a Proview

Chińczycy uwielbiają firmę Apple i jabłkową elektronikę ze względu na jakość i możliwości użytkowe, które oferują. Nie inaczej jest w przypadku flagowego „iPad”-a, którego premiera w Chinach nie obyła się jednak bez problemów. Otóż firma z Cupertino rozpoczynając w 2010 roku sprzedaż iPadów nie posiadała praw do znaku towarowego iPad. Co więcej, naruszała istniejące już prawo strony trzeciej – chińskiej firmy Proview Technology.

Pozyskanie praw do brandu „iPad” zajęło Amerykanom trochę czasu. Poza tym słono to kosztowało. Obiektywnie trzeba stwierdzić – w kontekście zabezpieczenia praw do znaku iPad Proview Technology była znacznie szybsza niż Apple. Kropka.

Kiedy powstał pierwszy IPAD?

To Chińczycy a konkretnie chińska firma Proview Technology wypuściła na rynek pierwszego IPAD’a. Przy czym nie był to tablet, tylko komputer typu all-in-one, przypominający swoją drogą dawne komputery Apple’a. Nazwa to zwyczajnie skrót od 'Internet Personal Access Device’. Sprzedarz tych urządzeń rozpoczęto jeszcze w XX wieku a konkretnie w 1998 roku. Szacuje się, że w roku inauguracji sprzedano od 10 do 20 tysięcy komputerów IPAD.

iPad od firmy Proview. Źródło: tabletowo.pl

Naruszenie praw do znaku i spór

Firma Proview Technology Inc powstała w 1996 roku. Zajmowała się handlem komputerami, urządzeniami peryferyjnymi oraz oprogramowaniem. Najważniejszym ruchem biznesowym jak się okazało było zarejestrowanie w 2001 roku marki iPad. Prawa ochronne na IPAD dały lewar w sporze z Apple.

Po debiucie applowskiego iPada w Chinach w 2010 roku, Proview Technology, której groziło wówczas bankructwo, zdecydowało się podjąć spór z gigantem technologicznym. Wśród żądań chińskiej firmy znalazło się odszkodowanie w wysokości 1,6 miliarda dolarów odszkodowania za naruszenie praw do znaku IPAD, przeprosiny, a także zakaz sprzedaży iPadów w Chinach.

Ugoda, dzięki której „iPad” należy do Apple

Strony po dwóch latach batalii a także przegranych przez Proview kontr-pozwów ze strony kalifornijskiego producenta, doszły finalnie do porozumienia. W ramach ogłoszona na stronie internetowej Wyższego Sądu Ludowego w Guangdong ugody Apple miało zapłacić 60 milionów dolarów firmie Proview Technology. Tak zakończono przedłużający się spór prawny dotyczący znaku towarowego „iPad” na terenie Chin kontynentalnych. Dzięki temu Apple mogło kontynuować sprzedaż tabletów na jednym z najbardziej kluczowych rynków.

Sąd w uzasadnieniu przyznał, że wprawdzie Proview było właścicielem znaku towarowego IPAD ale to Apple wykreowało wartość tej marki.

Dla Apple odszkodowanie w wysokości 60 milionów USD nie jest kwotą przesadnie wysoką w kontekście wielkości rynku za Wielkim Murem. Nie mnie mamy ty kolejny przykład tego, jak ważne jest odpowiednio wczesna rejestracja znaku towarowego. Więcej na ten temat można przeczytać w naszym artykule na temat marki Qiaodan.

Czy chiński certyfikat rejestracji marki jest też ważny na Tajwanie?" oraz zdjęciem kolorowej rzeźby smoka na Tajwanie - logo Trademark Partners

Czy chiński certyfikat rejestracji marki jest też ważny na Tajwanie?

Planujesz ekspansję swojej marki na Tajwan, ale zastanawiasz się, czy chiński certyfikat rejestracji marki będzie tam honorowany? Dowiedz się, jakie kroki należy podjąć, aby chronić swoją markę na tajwańskim rynku.

Infografika ze zdjęciem azjatyckich budynków - Czy warto zastrzec znak towarowy na Tajwanie i jak to zrobić?

Czy warto zastrzec znak towarowy na Tajwanie i jak to zrobić?

Czy warto zastrzec znak towarowy na Tajwanie? Oczywiście! To krok, który może przynieść wiele korzyści. Zastrzeżenie znaku towarowego to nie tylko formalność, ale także strategiczny ruch dla Twojej marki. Sprawdź, jak to zrobić!

Infografika z egzotycznym widokiem - Czy warto rejestrować znak towarowy w Indiach?

Czy warto rejestrować znak towarowy w Indiach?

Azja to świetne i perspektywiczne miejsce do robienia biznesu. O tym nie trzeba przekonywać krajów ex-kolonizatorów, najbardziej rozwiniętych gospodarek świata. Oni to wiedzą. Jest też druga grupa państw, mniej ekspansywnych, dla której przez długie dekady na ekonomicznej mapie świata Azja pozostawała jakby niewidzialna. Co najwyżej zwykło się uważać, że jeździ się tam na wakacje a […]